Fotografie na tej wystawie to zaledwie niewielki ułamek tego, co powstało podczas spacerów ścieżkami Bielska-Białej. To subiektywne spojrzenie na miasto, gdzie splatają się ściegi architektury miejskiej, te historyczne ze współczesnymi i te klasyczne z nowoczesnymi. To nie zawsze rozpoznawalne na pierwszy rzut oka szczegóły, którym warto przyjrzeć się bliżej i zobaczyć jak wplatają się w tkankę bielskiej urbanistyki. Każdy budynek w tym mieście opowiada swoją historię, często bardzo ciekawą. Fotografia to nie tylko obraz, ale również opowieść.Wystawa będzie dostępna do 18 listopada.